wtorek, 17 listopada 2009

Jak znaleźć nocleg w mieście Salvador da Bahia, Brazylia


W trakcie planowania wyjazdu a dokładniej bazy noclegowej napotykamy trzy problemy. Pierwszy jak zerezerwować pokój, łóżko tak aby faktycznie mieć je zarezerwowane oraz co zrobić, żeby nie przepłacić no i podstawowy, w jakiej części miasta się zatrzymać.

Zacznę od ostatnego pytania, mianowicie w jakiej części miasta sie zatrzymać. Przyjeżdzając do Salvadoru jako turysta na 2 tygodnie, doradzam dwie lokalizacje: stare miasto Pelourinho lub biżej plaży (Barra, Amaralina, Rio Vermelho- odradzam Ondina z powodu faweli, która jest blisko ).

Pelourinho jest tzw. Starym miastem, odnowionym pod wymogi turystów. Tutaj możemy nocą wybrać się do baru grającego sambę lub salsę i potańczyć w spoconym tłumie ciemnoskórych ciał. Można tam także zapisać sie na lekcje tańca, capoeiry, lub któregoś z instrumentów: bęben, birim-bao, tamburyn. W zasadzie tą lokalizację polecam osobom przyjeżdzającym do Salvadoru na krótki okres czasu, co pozwoli im połknąć kulturę afro-brazylijską w pigułce. Pelourinho jest takśe wymażonym miejscem dla młodych hipisów chcących zrelaksować się trochę, pomieszkać w alternatywnej atmosferze z innymi osobami, doświadczyć przygód sexualnych w swoim hostelu itp. Tym osobom polecam zatrzymanie się w pewnym hostelu zlokalizowanym właśnie w centrum historycznym (zainteresowanym wyślę kontakt aby nie robić reklamy). Atmosfera wewnątrz jednak kompletnie mi nie odpowiada.

Co do Pelourinho to byłbym nieuczciwym nie informując was, że ta dzielnica historyczna ma się jak piernik do wiatraka z resztą częścią miasta. Nie lubię i nie odwiedzam Pelourinho pomimo, że mieszkam blisko ze względu na jaeo sztuczność i wszechobecne żebrające dzieci.

Dla tych lubiących bardziej plażę i morze, doradzam zakwaterowanie w jednej z dzielnic Barra, Amaralina lub RioVermelho. Barra jest bardzo turystycznym miejscem, pełnym białych gringos (głównie Szwedzi, Niemcy, Włosi) głównie ze względu na dobrą lokalizację miejsca. Myślę, że odwiedzając Salvador na 2 tygodnie, warto spróbować zakwaterować sie w dzielnicy Barra. Dwie pozostałe dzielnice powyżej są miejscem ,gdzie plaże nie sa tak zatłoczone, są raczej bezpieczne gdyż tam lokaliowane są lepsze dzielnice. Zwracam uwagę jednak, że w Salvadorze czym plaże są bardziej oddalone, tym lepsze. Zniechęcająca jest jednak odległość od głownych atrakcji turystycznych.

Tak więc moim zdaniem, najlepiej zakwaterować się w lokalizacjach Pelourinho lub Barra. Ale jak znaleźć nocleg? Najpewniejsze i proste rozwiązanie to jedna z wyszukiwarek baz noclegowych, osobiście używalem hostelbookers. Pamiętajcie jednak, że firmy te pobierają 10% wartości rezerwacji oraz kwotę za płatność kartą. Najlepiej rezerwować na 3 dni i resztę dni, jeżeli hostel nam się na prawdę spodoba, negocjowaaaaać:) Dla osób w grubszym portfelem, preferujących Hotele, nie mam żadnej dorady, nigdy nie byłem w ich sytuacji. Może warto wtedy zwrócić się do agencji turystycznej w Polsce?

Jeszcze jedna informacja, w okresie karnawału wszystkie miejsca noclegowe kosztują 5x więcej i zwykle są zarezerwowane. Do 3 dni po karnawale hostele utrzymują te zawyżone ceny aby zarobić sezonowo. Niekture z nich jak hostel Amizade zaraz po zakończeniu karnawału wracają do normalnych cen. Jakiś miesiąc-dwa po karnawale natomiast hostele wchodzą na okres pozasezonowy i wtedy można wynająć łóżko w Pelourinho bez problemów za R$15, oczywiście negocjując.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz