
W ostatnich latach dużą popularnością cieszą się tanie loty czy dyskontowe linie lotnicze na terenie Unii Europejskiej. Tak, ten bez wątpienia duży atut globalizacji wykorzystuję kiedy tylko mogę. Moim najtańszym lotem był dwa lata temu powrót z Barcelony do Katowic czy Krakowa za cenę 10 Euro. Zwykle tez nie kupuję lotów w dwie strony przekraczających kwotę 100 Euro- szukam aż znajdę jakąś promocję.
Tematem jednak tego artykułu nie są loty te nasze, Europejskie lecz transkontynentalne. I tutaj można także znaleźć dobre ceny. Nieocenioną skarbnicą wiedzy dla mnie były studia podyplomowe w Centrum Studiów Latynoamerykańskich CESLA na Uniwersytecie Warszawskim. Tam dowiedzałem się gdzie inni latają i zdecydowałem się, na podróż do AŁ.
Mój przelot do Brazylii kosztował mnie 285 Euro w jedną stronę włączając w to rower (35 Euro). Tak więc za 1000 zł możemy już zwiedzać Brazylię, Kubę, Costa Ricę czy Argentynę....czyżby? Nie, nie do końca. Wchodząc na stronę powyższej linii lotniczej, znajdziemy tam ceny dużo wyższe, I tu jest kruczek, w przeciwieństwie do tanich linii lotniczych tutaj czym krótsza jest data wylotu, tym cena lepsza. Szczególnie uwzględniając duże święta, uroczystości, zaraz po których zwykle znajdzeicie dobre ceny. Jeżeli jest to Kuba to może zaraz po świętach Bożego Narodzenia, jeżeli Brazylia, dzień lub dwa po karnawale, możliwe, że także zaraz po końcu okresu wakacyjnego w Europie.Innym, sposobem na tanie latanie do Ameryki Południowej jest last minute. Jeżeli i to nie pomoże ...cóż najlepszym rozwiązaniem jest “koczowanie” na lotnisku. Trzeba być przygotowanym w każdym momencie i oczekiwac nawet 3 dni na nasz lot, pytając dostępne na lotnisku linie lotnicze czy wszystkie miejsca są zajęte.
Dlaczego jednak podróżować 11 godzin i narażać się na koszty jeżeli możemy spokojnie spędzić 2 tygodnie w Hiszpanii czy Włoszech. Ze względu na ceny i pomimo,ze przelot jest trochę droższy, nocleg w motelu nie kosztuje 15-20 euro lecz 15-20 Reals (25-30 zł), kemping nie 8-12 Euro lecz 8 Reals (12 zł), obiat nie kosztuje 8-10 Euro lecz 6-8 Reals (9- 12 zł). Jeżeli jednak nadal jesteście przekonani do podróży po Europie “śladem słońca” to gorąco polecam Portugalię (Costa Algarve dla lubiących miejsca turystyczne) lub wnętrze Hiszpanii dla lubiących przyrodę, krajobrazy i tradycyjne małe miasteczka.



